związek z wieloletnimi tradycjami

    • Kategoria: Krytyka literacka
    • Odsłony: 21

    okladka

    O „Przepiórce” Ludmiły Janusewicz

    Najnowsza książka Ludmiły Janusewicz „Motyl na patyku”zawierająca pięć opowiadań jest od pierwszej do ostatniej strony fascynującą lekturą. Ale. Ale gdybym miała dokonać wyboru, proponowałabym czytelnikowi skupić się na ostatnim opowiadaniu czyli „Przepiórce – opowieści z bulwaru”. Z pozoru to historia jak jedna z wielu, jakie zdarzają się w życiu, ale w narracji tego opowiadania, autorka buduje interesujące tło, utkane z różnych dziedzin sztuki, wspomnień. Może nie zastosowałaby takiej narracji, ale – tak sądzę – z uwagi na swoje zainteresowania i codzienne artystyczne zajęcia, którym od lat oddaje się z pasją, a są nimi literatura i malarstwo, zechciała się nimi z czytelnikami podzielić.

    • Kategoria: Krytyka literacka
    • Odsłony: 131

    Zamurowany pamiętnik

     okladka sierowa1

    Mimo, iż świat pędzi coraz szybciej w jakimś obłędnym wyścigu zaskakujących faktów, ciągle jeszcze znajduje się wielu ludzi, którzy z takimi niezwykłymi wydarzeniami chcieliby zapoznać się w ciszy i skupieniu, z możliwością przemyślenia spraw wraz z szelestem odwracanych kartek. Takie możliwości daje tylko spokojna lektura dobrej książki. Część z takich książek opisuje przygody fikcyjnych bohaterów rzucone na tło prawdziwych wydarzeń historycznych, inne należą do tak zwanej „literatury faktu”. Które z nich są czytane częściej, zależy od gustu czytelników.

    • Kategoria: Krytyka literacka
    • Odsłony: 304

    Warto sięgnąć – warto przeczytać!

    wilkomirski okladkaa1

      Lubię czytać powieści kryminalne i szpiegowskie!

    Nie wszystkie, jak leci. Lubię, jeśli piszą je profesjonaliści. O warsztacie literackim nie wspominam, to oczywiste, chodzi mi o szczegóły narracji, które układają się w intrygę.

    • Kategoria: Krytyka literacka
    • Odsłony: 270

    Tajne poligony śmierci

    wilkomirski okladkaa1

    • Kategoria: Krytyka literacka
    • Odsłony: 244

    Z filozoficzną zadumą

    zaniewski okladk

    Najnowsza książka poetycka Andrzeja Zaniewskiego, dopiero co wydana, nosi intrygujący apostroficzny tytuł: Oszukałaś mnie Metaforo szkarłatnym cieniem. Odnajdziemy ten tytuł w jednym z wierszy, w którym podmiot liryczny zrażony kłamstwem, a nawet hipokryzją Metafor tak pisze:

     
    Zawiodłem się, Metaforo,

    na twej urodzie i charakterze,

    na śpiewie i kształcie czoła,

    po tylu plastycznych operacjach,

    wstydliwie przemilczanych.

    • Kategoria: Krytyka literacka
    • Odsłony: 328

    Krystyna Cel

     Literacki obraz cywilizacyjnych zagrożeń naszej planety

    Zagrożeń cywilizacyjnych, przed jakimi stajemy dziś jako ludzkość, jest dużo. Nie dość, że zmagamy się z pandemią Covid-19, to przecież nie możemy uwolnić się od trosk i niepokojów, jakie przynieść mogą zmiany klimatyczne. Nasze naturalne środowisko, nasza planeta są coraz bardziej zanieczyszczone – morza, rzeki, nawet oceany są tylko z pozoru piękne (i nawet już nie zawsze), gołym okiem nie zobaczymy, co kryje się w ich głębi.

    • Kategoria: Krytyka literacka
    • Odsłony: 277

    Elżbieta Musiał

     

    Każdy wyścig ma swoją historię

    (Recenzja książki Jana Chruślińskiego Wygrać z samym sobą)

     „Każdy wyścig ma swoją historię. Stu zawodników ma sto różnych historii. Ja mogę opowiedzieć tylko tę moją” (s. 82) – czytamy w Wygrać z samym sobą. Autor Jan Chruśliński przywołał i tę swoją, i inne historie pionierów nie tylko szczecińskiego, kieleckiego czy buskiego kolarstwa po 1945 roku. Opisał mnożące się w powojennej Polsce kolarskie wyścigi na szosach i torach, sięgnął po dostępne archiwalia pieczołowicie gromadzone przez mistrzów jednośladów oraz trenerów. I stworzył zbeletryzowany dokument o niebagatelnej wartości historycznej i literackiej. Jan Chruśliński ma dar lekkiego opowiadania. Ze swobodą przechodzi z czasów teraźniejszych do wspomnień, a niektóre sięgają nawet i 78 lat wstecz. Czyli tak daleko, jak daleko sięga pamięć uczestników odtworzonych w książce wydarzeń kolarskich i epizodów, zobrazowanych z werwą i z tym spojrzeniem od środka. A gdzieś pomiędzy, w podskórnych nurtach, wyczuwalne jest coś ulotnego – nostalgia za minionym. Zakrada się niby mimowolnie, choć dobrze wiemy, że są to celowe pisarskie zabiegi.

    • Kategoria: Krytyka literacka
    • Odsłony: 456

    Fascynujący technothriller

    wilkomirski okladkaa11

     Literatura sensacyjna i przygodowa zajmuje dziś poczesne miejsce w biblioteczkach wielu czytelników. Można się oczywiście spierać o jej korzenie – jedni twierdzą, że narodziła się w postaci literatury groszowej, szczególnie popularnej w dziewiętnastowiecznych Stanach Zjednoczonych, inni wywodzą ją z jeszcze starszych czeluści czasu, przywołując tu choćby Podróże Guliwera, autorstwa Jonathana Swifta, czy też książkę Robinson Cruzoe. Nie zmienia to faktu, że przygody, podróże i zaskakujące zwroty akcji stanowią esencję przygodowych opowieści, niezmiennie od stuleci podbijając serca miłośników literatury na całym świecie.

    • Kategoria: Krytyka literacka
    • Odsłony: 312

    jurkowski okladkaa1a

    WSZYSTKO CO JUŻ NIE ISTNIEJE”

    Rozmowa Krystyny Cel ze Stanisławem Nyczajem o tomie poetyckim Stefana Jurkowskiego Obcy jestem

     
    Krystyna Cel – Wiem, że twórczość Stefana Jurkowskiego jest ci dobrze znana. Byłeś redaktorem jego dwóch ostatnich tomów poetyckich Spacer do siebie (2017) i Obcy jestem (2020). Ja również ją śledzę od kilkunastu lat. Może to, że Stefan Jurkowski, poeta i krytyk literacki, jest przecież przyjaźnią związany z Kieleckim Oddziałem ZLP, także jako konsultant ze „Świętokrzyskim Kwartalnikiem Literackim” ma tu swoje znaczenie. Jego najnowszy tom Obcy jestem skłonił mnie do wyrażenia swoich refleksji (właśnie na łamach naszego czasopisma) nie tylko jako czytelniczki, ale i poetki. Moje pytania będą więc skupiać się wokół tego właśnie zbioru. Ale najpierw zacytuję fragment z wiersza zatytułowanego Z różnych miast:

     

    I znowu miasto

    i miasto

    i miasto

     

    nieznane kręte

    trzymają nas w uścisku

    niczym gigantyczny wąż

    który wciąż zmienia skórę –

     

    zbudowane

    z nas samych

    coraz bardziej nasze

    coraz bardziej obce

    • Kategoria: Krytyka literacka
    • Odsłony: 301

    mensura h1a

     Historia wierszem spisana

    Poeta Stefan M. Żarów wydał w tym roku swój nowy zbiór wierszy "Mensura Hominis" z dopiskiem "dziennik małopandemiczny". Autor jest animatorem kultury, publicystą, krytykiem literackim. Publikuje w prasie krajowej i zagranicznej. Jego najnowszy tomik jest wyjątkowy, składa się bowiem z utworów, dla których inspiracją był czas aktualny, czas pandemii. To ona jest ich spoiwem i rdzeniem.

Strona 1 z 14