związek z wieloletnimi tradycjami

"Warto kontynuować."
Tą sentencją XXXII Zjazdu Związku Literatow Polskich zachęcamy do aktywności na naszej stronie https://zlpinfo.eu - proponujcie publikację waszych przemyśleń, bieżącej twórczości, felietonów...
Co dwa tygodnie - przeciętnie - będą wprowadzane nowe materiały.
Objętość łączna jednorazowej propozycji autorskiej powinna zmieścić się na maksimum 3 stronicach tradycyjnego A4, w Times New Roman, czcionka 12, bez formatowania. Fotografie pojedyncze o maksymalnych wymiarach skrajnych 700 pikseli (galerie tworzymy sami), możliwa notka o autorze do 300 znaków.
Nie zamieszczamy linków, ani recenzji pod tekstami literackimi.
Publikujemy zapowiedzi wydarzeń artystycznych oraz relacje o ich przebiegu.
Proszę pamiętać, to jest strona promująca całokształt działania Związku Literatów Polskich, więc musi zawierać materiały szczególnie istotne.
Oczekujemy propozycji współpracy z oddziałów - także innych sugestii.

Kontakt: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

    • Kategoria: Wypisy z twórczości
    • Odsłony: 150

    Kazimierz Kochański, Stanisław Nyczaj

     Fechtunek na aforyzmy o niepowtarzalnych, lepszych, myślach i myślących, mądrości i mądrych, goryczy i niezadowolonych, adresatach, radości i radosnych podskokach, szacunku, rozsądku, niszowej kulturze, przeżywaniu, złu i dobru, drepczących w miejscu, zawiedzionych, podpowiadających zamiast suflerów i… o wszelakim przyleganiu (w nawiązaniu do tomu K. Kochańskiego Klejaki , zawierającym m.in. aforyzmy, Kielce 2019, OW „STON 2”)

     

    K. K. – Nie ma niezastąpionych, ale są niepowtarzalni.

    S. N. – Tylko kłopot w tym, że niepowtarzalnych trzeba ze świecą szukać.

     

    • Kategoria: Wypisy z twórczości
    • Odsłony: 132

    Irena Nyczaj

    CHAOSMOS

    (tryptyk nowelistyczny)

     I

     Wbiega lekko po schodach na swoje trzecie piętro. Odczuwa satysfakcję widząc, jak sąsiadki przystają na półpiętrze, sapią i patrzą przez okno, za którym rozciąga się widok na kilka nędznych drzewek i osiedlowy śmietnik. „Wolą mnie nie widzieć. A niech tam”.

    56 lat jej nie obciąża. Wręcz przeciwnie. Czuje moc i energię do działania. Gdyby była facetem… Ludzie by ją szanowali. Ludzie by się jej bali. A tak – patrzą z politowaniem, pogardliwie kreślą kółko na czole. Śmieją się ironicznie. Widzi to na każdym kroku. Wariatka. Wyszła z psychiatryka.

    Już tam nie wróci. Nigdy. Nie da się zniewolić. To jej delikatność i nadwrażliwość tam ją zaprowadziły. Zawsze odkąd pamięta rozdzielała włos na czworo, analizowała. Po co?

    • Kategoria: Wypisy z twórczości
    • Odsłony: 159

    ADAM DECOWSKI

    decowskiczytelniafotopoeta i satyryk urodził się 17.12.1948 r. w Sieniawie. Mieszka w Rzeszowie. Debiutował w „Zielonym Sztandarze” w 1975 r. Swoje utwory publikował w wielu czasopismach nie tylko w kraju, ale też polonijnych, jak „Biały Orzeł” (Boston, USA), „Akcent Polski” (Sydney, Australia), piśmie mniejszości polskiej „Krynica” (Kijów, Ukraina) oraz w pismach literackich ukazujących się w Rumunii, Ukrainie i Słowacji. Jest członkiem Związku Literatów Polskich.

    • Kategoria: Wypisy z twórczości
    • Odsłony: 153

     GLOSARIUSZ (fragmenty)

     Prawie zawsze…

    ____

    Prawie zawsze

    Okrzyczane książki czytam

    Z iluśletnim opóźnieniem

    Ale to wychodzi mi na dobre:

    Kiedy krzyki umilkną

    Więcej słychać!

    Można to też wyrazić tak:

    Kiedy pył opadnie

    Więcej widać!

    • Kategoria: Wypisy z twórczości
    • Odsłony: 428

    Autor: ELŻBIETA MUSIAŁ
    Tytuł: Gry do-słowne
    Wydawnictwo: Ludowa Spółdzielnia Wydawnicza
    Warszawa 2019
    gry do slowne skan okladkiab

    Projekt okładki i grafiki: ELŻBIETA MUSIAŁ
    str. 50
    ISBN 978-83-205-5726-8 

    NOTY na okładce książki:
    Gry do-słowne” to swoisty teatr polifoniczny, w którym sceną i zarazem przedstawieniem jest życie, a aktorami lub głównym aktorem – PAMIĘĆ. To ona niesie historie ludzi, a każdy ma swoją. Osobliwy wielogłos. Lecz każdy głos usłyszany osobno jest jak samoistny byt, który żyje własnym życiem i właśnie prowadzi narrację. Snuje się tam również pamięć tych, którzy porzucili już fizyczne powłoki. Czego domaga się ich pamięć? Życia czy uwolnienia się od niego? A może wyplątania sumień z ziemskich uczynków, bo kładą się cieniem. Ale jak uwolnić sumienie? Jak uwolnić się od niewygasłych namiętności?
    Pamięć to przecież powroty…

    • Kategoria: Wypisy z twórczości
    • Odsłony: 624

    Wiesław Hop

    Wiesław Hop – pisarz i publicysta (Warszawski Oddział Związku Literatów Polskich)
    Urodził się w roku 1963 w Birczy, w powiecie przemyskim, gdzie mieszka. Jest żonaty i ma troje dzieci. Uczył się w Liceum Ogólnokształcącym w Dynowie i na Wydziale Filozoficznym Uniwersytetu Rzeszowskiego. Był nauczycielem, a w latach 1989 – 2010 policjantem. Przez ostatnie trzynaście lat służby pełnił funkcję Komendanta Komisariatu Policji w Birczy.
    Pisze powieści i opowiadania, w których porusza zarówno problemy związane ze współczesną rzeczywistością, jak i osobowościowe bohaterów. Jego opowiadania były publikowane w wielu czasopismach i nagradzane w konkursach literackich.