Mieczysław Machnicki

Urodził się 11 lipca 1943 roku w Martyszkowcach k. Krzemieńca. Z wykształcenia socjolog, z zawodu dziennikarz. Był sekretarzem "Zwierciadła", "Twojego Stylu" i "Sukcesu". Kierował działem poezji w miesięczniku literackim młodych "Nowy Wyraz” i tygodniku pracy twórczej "Radar". Opublikował jedenaście tomów wierszy: od "Skór" (1969, Ossolineum) po "Rzekę Kilimandżaro" (2008, Nowy Świat)) i zbiór opowiadań “Czysta moralność” (1982, Czytelnik). Jest laureatem nagrody literackiej im. Witolda Hulewicza.Członek Związku Literatów Polskich.

Fot. Jolanta Fabisiak

    • Kategoria: Mieczysław Machnicki
    • Odsłony: 5616

    Sen kota
    Co śni się mojemu kotu,
    że przesiadam się z krzesła na krzesło,
    przebiegam jak mysz po pokoju,
    otwieram klatkę z papugą,
    żeby miała drugą
    o szarych skrzydłach i pobladłym dziobie.
    Żeby ją mogła tłuc
    jak człowieka człowiek.
    Co śnić się przestało kotu,
    że rozbija okno, wyłamuje drzwi,
    odkręca wodę w kranie i zapala gaz.
    Czuje się wolny jak człowiek,
    który napełnia swoją miseczkę
    suchym pokarmem
    z plastikowego czarnego worka.

    • Kategoria: Mieczysław Machnicki
    • Odsłony: 4449

    Innymi końmi się rozpędzał,
    innymi galopował,
    inne zrzuciły go na miedzę,
    by na jednym polu się posiał,
    na drugim zasadził.

    • Kategoria: Mieczysław Machnicki
    • Odsłony: 4555

    Wiatr pisze piaskiem
    i natychmiast skreśla,
    byłaby to powieść drogi,
    ale brak bohatera,

    • Kategoria: Mieczysław Machnicki
    • Odsłony: 4462

    Widzieli ląd
    Magellan, Ikar, Odys,
    ale naprawdę widział Kolumb,
    nie widząc wód,
    zapatrzony w cel.

    • Kategoria: Mieczysław Machnicki
    • Odsłony: 4787

    Podróżny nigdzie dziś nie jedzie.
    Obmywa stopy w rzece,
    która przez góry, lasy, pola
    szukała brzegów, aż pociecze.
    Zwilżała skórę światłem
    w przełęczy i przesiece,
    łykała głosy, dźwięki, brzmienia
    ptaków, potoków i sumienia.

    • Kategoria: Mieczysław Machnicki
    • Odsłony: 4613

    Gdybym przeczytał książki,
    które mam na półce,
    czytałbym dalej.
    Nawet nienapisane.

    • Kategoria: Mieczysław Machnicki
    • Odsłony: 4678

    Złoto idzie w górę.
    Skarbce i sejfy
    juz nie są w piwnicach.
    Za wysokim murem.
    W okładkach na półce
    w wydrążonej dziurze.
    Złoto idzie w górę.
    Tam źródło ma potok
    i stopy moczy
    duch gór. Wysokie Ono
    nad mgłą szczerozłote.

    • Kategoria: Mieczysław Machnicki
    • Odsłony: 4464

    Za dużo znaków. Miał być jeden.
    A tu mam siedem
    dni tygodnia, trzydzieści jeden
    co dwa miesiące. I na sekundę
    nowy człowiek albo dwoje sierot.
    Za dużo znaków. Pięć palców u ręki
    i dziesięć w nogach,
    uśpionych w dwóch butach.

    • Kategoria: Mieczysław Machnicki
    • Odsłony: 4771

    Patrzyłem na obraz bez tytułu
    i więcej obrazów w nim widziałem,
    jeden wisiał na drugim
    nie różniąc się formatem,
    a na każdym drzewo
    i ja szedłem sadem,
    jakbym od dojrzałych
    po zielone owoce
    wracał z kubłem farby.

    • Kategoria: Mieczysław Machnicki
    • Odsłony: 4694

    Musiał wymyślić biografię,
    aby być sobą.
    Kalekim ptakiem krążył
    nad rodzinnym domem,
    podziemną wodą
    dobijał się do źródła.
    Dobrze urodzony,
    tylko dlaczego bez głowy.

Strona 1 z 2