Marek Grewling

Marek Grewling urodził się w 1963 roku w Gorzowie Wlkp. Skończył Liceum Ogólnokształcące w Kostrzynie i Studium Pedagogiczne w Gorzowie na kierunku historii. Przez rok pracował jako nauczyciel w szkole podstawowej. Ukończył także teologię biblijną na Papieskim Fakultecie Teologicznym we Wrocławiu.
Wydał książki:
- „Bajeczki z niebieskiej książeczki”, książka dla dzieci, Wydawnictwo Diecezji Zielonogórsko – Gorzowskiej, 1993 (z własnymi ilustracjami);
- „Przepraszam za ten pseudonim”, wiersze, Oficyna Współczesna, Wrocław 1994, (z własnymi ilustracjami);
- „Święci z niebieskiej książeczki”, książka dla najmłodszych, Wydawnictwo Piotra i Pawła, Poznań 1997;
- „Do nieba nie trzeba się spieszyć”, wiersze, wyd. Poeticon – Biała i Kolorowa Seria Poetycka pod red. Nikosa Chadzinikolau, Poznań 2003;
- „...i wtedy przystąpił kusiciel”, wiersze, ilustracje Iwona Markowicz – Winecka, Wydawnictwo Art. – Graf. „Arsenał”, Gorzów Wlkp. 2004;
- „ Anachoreta w klasztorze mizantropii”, wiersze, Wydawnictwo Art. – Graf. „Arsenał”, Gorzów Wlkp. 2009.
Był inicjatorem wydania i autorem wstępu do „Antologii młodych poetów Ziemi Sulęcińskiej” – „Smak na wiersz” pod redakcją I. K. Szmidta, Wydawnictwo Art. – Graf. „Arsenał”, Gorzów Wlkp 2007; autor recenzji i wstępu do tomu poezji Kingi Mazur „Już wiem”; autor recenzji twórczości ks. Jerzego Hajdugi „Rekin Hajduga”. Laureat nagrody kulturalnej burmistrza miasta Sulęcin w 2008 roku. Laureat konkursu poetyckiego „Przygoda przychodzi sama” Krzeszyce 2008.
Autor aforyzmów, wierszy, esejów, recenzji i artykułów publicystycznych drukowanych w „Arsenale Gorzowskim”, „Przeglądzie Artystyczno – Literackim”, „Poezji dzisiaj”, „Pegazie Lubuskim”, „Pro Libris”, „Ziemi Gorzowskiej”, w antologii „Strofy o Wielkopolsce” w polonijnym „Dzienniku Nowojorskim”, w antologii „Wsłuchani w Kamienie Gorzowa” oraz w „Lamusie”.
W latach 1991 – 1996 redagował dział dla dzieci w wydawanych w Gorzowie „Aspektach” oraz przez rok publikował w dodatku dla dzieci ogólnopolskiego tygodnika „Niedziela”. W 1996 r. był współtwórcą i reżyserem cyklicznego słuchowiska dla dzieci „Tęcza” nadawanego na antenie Radia Gorzów.
Jego twórczość została omówiona w pracy licencjackiej „Poezja Marka Grewlinga – próba charakterystyki”, napisanej pod kierunkiem prof. Piotra Urbańskiego w Instytucie Humanistycznym PWSZ w Gorzowie Wlkp. Charakterystykę i omówienie jego twórczości zamieszczono także w publikacjach: „Leksykon Literatury Gorzowskiej”, WAG, Gorzów 2003 p. red K. Kamińskiej, „Słownik Landsberskich i Gorzowskich Twórców Kultury” WiMBP, Gorzów 2007, p. red. E. Jaworskiego. Stale współpracuje z redakcją „Pegaza Lubuskiego”. Od roku 2003 jest członkiem Związku Literatów Polskich, pełni funkcję wiceprezesa Gorzowskiego Oddziału ZLP.

    • Kategoria: Marek Grewling
    • Odsłony: 11887

    Boże narodzenie jak co rok
    bez smaku na Boga
    tylko księżyc zaświecił
    pomarańczowo - jest jak zwykle

    jak w zamierzchłych czasach
    gdy śliskie oczy tyrana
    zastępowały miłość i mandarynki

    • Kategoria: Marek Grewling
    • Odsłony: 13653

    Sprzedaję moje myśli
    bezcenny owoc
    nieprzespanych nocy

    rozdaję na lewo i prawo
    słowa których inni
    nie wymyślą
    choćby nie wiem co

    • Kategoria: Marek Grewling
    • Odsłony: 14196

    Anachoreta kroczy nawą kościoła miłosierdzia
    Jego kroki są ciche a promienie słońca
    nie noszą znamion misterium – padają w kurz
    banalne witraże nie kuszą smakiem transcendencji
    także echo zatonęło w kurzu i milczy
    ze strachu przed czartami z łużyckich lasów
    co bezczelnie spółkują z miejscowymi bożkami
    płodząc potwory nie do wiary

    pogańscy kapłani tej krainy składają im ofiary
    udając pobożność podczas obrzędowych mordów

    • Kategoria: Marek Grewling
    • Odsłony: 13524

    Gdy w końcu zabraknie argumentów
    gdy dobro i zło zrównają się z horyzontem
    i gdy okaże się, że żadna podróż nie ma celu
    a czas zmierza donikąd
    - wtedy można zacząć żyć

    opuszcza mnie niepokój
    niewidzialne nie wyjdzie już z cienia

    życie wreszcie ma sens

    nie uzasadniam racjami czegokolwiek
    „nic” nie potrzebuje uzasadnień
    odkryte „nic”, które nie nosi wielkich imion