• Kategoria: Grzegorz Trochimczuk
  • Odsłony: 8821

Ile waży jeden na siedem miliardów?
Gdy wysoka myśl w oceanie się pogrąża
nowe nasienie ciągle na dno macicy spada.
Niższość młodych ciał się obnosi w kosmosie.

Dlatego układam mnie w kołysce z mchu,
krwiste borówki wyciskam językiem.
Milczenie pod zieloną przesłoną
nastąpi odkrywam ziemię.

Nie szukaj sokoła wśród
gromadnych jaskółek.
To tylko czekanie
na wojnę. Jest.