Zbigniew Jerzyna: Portret kobiety

A kiedy mówisz – słowa dociskasz
                       do końca.
I jak Chopin,
              po ostatnim akordzie,
nic już nie chcesz wiedzieć.

I ten twój gest
                od ust
                       odbierający
każde n i e d o m ó w i e n i e.
Chciałabyś, aby wszystko
             kończyło się w rzeczach.
I tak, przed lustrem, we włosy
                        wpinasz
swój jedyny grzebień.

1961

© 1920 – 2017, Związek Literatów Polskich. Wszelkie prawa zastrzeżone.