Paweł Kuszczyński laureatem Nagrody Literackiej XXXII Międzynarodowego Listopada Poetyckiego

10 października 2009 roku, w Poznaniu, zebrało się Jury Nagrody Literackiej XXXII Międzynarodowego Listopada Poetyckiego: Dariusz T. Lebioda – Przewodniczący, Andrzej Dębkowski – członek i Zbigniew Gordziej – członek. Po rozpatrzeniu ponad trzydziestu książek, nadesłanych z wielu regionów Polski, przez instytucje kulturalne, związki twórcze i samych autorów, postanowiono jednogłośnie przyznać:
Nagroda Literacka XXXII Międzynarodowego Listopada Poetyckiego
PAWEŁ KUSZCZYŃSKI: Spotkanie pragnień, Libra, Poznań 2009

PROTOKÓŁ POSIEDZENIA JURY Nagrody Literackiej XXXII Międzynarodowego Listopada Poetyckiego:
Poezja Pawła Kuszczyńskiego jest poszukiwaniem genezy – poeta pyta ku czemu zmierza i skąd idzie. Jego zapatrzenie w przeszłość otwiera zarazem drogi ku przyszłości, a genezyjski charakter tych wierszy przejawia się też w ciągłym, świetlistym wracaniu do źródeł – do pierwszych dziecinnych inicjacji i do miejsc związanych ze zdarzeniem pozostawiającym ślad w pamięci, ślad niczym iskra, bo Iskra znaczy początek. Poeta tworzy wyraziste enklawy sacrum i w nich bytuje, dokładnie przygląda się rzeczywistości – wędruje i poszukuje, stoi w miejscu i patrzy w dal, a nade wszystko analizuje. Właśnie analiza psychologiczna i sensualna jest najczęstszym sposobem poskramiania świata w lirykach Kuszczyńskiego. Poeta patrzy i myśli, a nade wszystko patrzy i nazywa, dodaje sensy do prostych zdawać by się mogło informacji o świecie, ludziach i czasie, w jakim żyją. Ta poezja niepokoi, bo Różewiczowski n i e p o k ó j jest w niej stanem ciągłego czuwania. Wiersz wtedy staje się sondą wypuszczaną na spotkanie temu, co odległe i obce – wiersz staje się też raportem, zapisem chwili i jej treścią, informacją o człowieku i samym jego wnętrzu. Kuszczyński jest dociekliwym analitykiem i bystrym obserwatorem – potrafi też opowiedzieć świat w refleksie słońca na piasku i w i oczach ludzi, pośród przestrzeni miejskich i w łonie dziewiczej natury. Potrafi... i nie potrafi, bo poezja te ma też w zamyśle dawać świadectwo nieprzystawalności desygnatów i predykatów językowych do konkretnych sytuacji. To są najczęściej sytuacje liryczne, ale też sytuacje, w których dochodzi do głosu jakby wewnętrzna pustka każdej rzeczy – analizowanej pod kątem psychologicznym i filozoficznym. Sprawdzanej i poddawanej różnorakim próbom wytrzymałości. Dopiero w takim napięciu i przy tego rodzaju ciśnieniu odsłania się inna, głębsza rzeczywistość.
Jury podkreśla wysoki poziom konkursu, w którym pojawiło się wiele tomów zasługujących na Nagrodę. Ściśle określone reguły nakazywały jednakże wybór jednej najwartościowszej książki spośród zbiorów zgłoszonych do konkursu.
JURY KONKURSU
Dariusz T. Lebioda, Zbigniew Gordziej, Andrzej Dębkowski

 

© 1920 – 2017, Związek Literatów Polskich. Wszelkie prawa zastrzeżone.