Edward Kupiszewski: Nasze zabawy

my też jak ojcowie nasi
mamy w oczach tamtego ognia jęzor ostry
i wybuch jak drzazgę wbitą w słuch

my w krótkich porciętach
uratowani z wojny przez troskliwe matki
wywołani o świcie na błonia
do pasania krów
umieliśmy wkładać do ognia granaty
i proch układać w łuskach wystrzelonych
że podpalony z bólu jak syrena wył

takie były nasze zabawy

a później przybijano tabliczki na krzyżach nad nami
„powiększył grono aniołów”

matki świeczki paliły
płakały płakały

© 1920 – 2017, Związek Literatów Polskich. Wszelkie prawa zastrzeżone.