Czytelnia

Andrzej Walter: Światło

światło gasi noc
wiatr gra w pustych butelkach
minus dziesięć zima
podnosisz resztki słów
ktoś wyszedł a ktoś
słucha ciszy
nierealnie
a jednak trzeba żyć
na przekór na zgliszczach we mgle
trzeba pozbierać smutki
do worka nadziei
ukrzyżować pustkę

światło milknie
sobie znanym sposobem
pomiędzy palcami które
nie dotykają już morza
od niechcenia
do dna wspomnień
jest noc
zima
a jednak światło
ma prędkość czasu
odpisanego od podatku
za życie

15 II 2011
Gliwice

© 1920 – 2017, Związek Literatów Polskich. Wszelkie prawa zastrzeżone.