Czytelnia

Marek Łukaszewicz: Przemyślenia (cz. III)

Żal odchodzić,
gdy się nie doszło.
Niewiarygodny,
kto łamie przysięgi
z innej przyczyny niż przymus.
Nie dawaj wiary
nawet na naoczne świadectwo,
gdy istnieje ogólne
przyzwolenie na kłamstwo...

*************************

Poddając w wątpliwość
pomyśl o nowym rozwiązaniu.
Znajdując własną drogę,
zostaw wskazówki.
Lecz czy można uczyć się
na cudzych błędach?

*************************

Nawet przewidując, możesz nie zapobiec.
Podjęte kroki
nie zawsze doprowadzą
do celu.
Szukaj sanktuarium
dla światła,
na ten czas przejściowy..

*************************

Błogosławiony stan ciszy
dla tego,
kto znużony zgiełkiem.
Iluż ludzi wyczekuje
nadaremno...
Ubezwłasnowolnieni,
czekamy na niespodziewane...

*************************

Mądry, kto głupim
się zdaje.
Niegłupi, kto uchodzi
za mędrca...
Na falach instynktu
żegluje niejeden
Latający Holender.

*************************

Kto zmierzył
paradoksy życia,
ten pojmie sens nurtów Styksu...
Nawet płynąc z prądem
nie unikniesz wirów rzecznych...
Ambrozja nie zasmakuje
tym, którzy uzależnili się
od krwi...

© 1920 – 2017, Związek Literatów Polskich. Wszelkie prawa zastrzeżone.