Janusz Orlikowski

Janusz Orlikowski

Janusz Orlikowski urodził się 6. maja 1960 roku w Częstochowie. Poeta, eseista, zajmuje się również krytyka literacką. Nauczyciel matematyki, pracuje w Publicznym Gimnazjum im. Jana Pawła II w Dobrodzieniu. Ukończył studia na Politechnice Częstochowskiej zakresu mechaniki. Nagrody: Dyrektora Wydziały Kultury i Sztuki Urzędu Wojewódzkiego w Częstochowie (1989 r.), I – miejsce za spektakl Posłanie do Nadwrażliwych w Ogólnopolskim Przeglądzie Teatrów i Kabaretów w Iławie (1989), RSTK Artur za krytykę literacką (1991), Srebrna Róża Dobrodzieńska nadana przez Radę Miejską w Dobrodzieniu (2004), Nagroda Marszałka Województwa Opolskiego (2004), Nagroda Starosty Oleskiego Róże Powiatu (2007). Założyciel (1993 r) i redaktor naczelny pisma samorządu i mieszkańców Echo Dobrodzienia i Okolic, współorganizator (od 1995) Dobrodzieńskiego Święta Poezji oraz organizator Ogólnopolskiego Konkursu Poetyckiego o Laur „Kieszeni Urzędu” dla młodzieży szkół gimnazjalnych i ponad gimnazjalnych.
Stale współpracuje z ogólnopolskim miesięcznikiem literackim Akant oraz miesięcznikiem Gazeta Kulturalna i pismem Iskra. Wiersze, eseje i recenzje publikował poza tym m. in. w: Twórczości, Życiu Literackim, Radostowej, Obrzeżach, Integracjach, Poezji Dzisiaj, Głosie Nauczycielskim, Aleje 3, Lektura, Własnym Głosem, Okolicy Poetów, Nad Wartą, Siódmej Prowincji, Zielonym Sztandarze ,Śladzie, Horyzontach, Forum Myśli Wolnej, Roczniku Krakowskiego Oddziału ZLP „Proza, proza, proza..”, Literacie Krakowskim, Nihil Novi, Magdalence Literackiej, Koniec wieku, Świadectwie, Znaj.
Publikacje książkowe:
Monolog niepokorny (arkusz poetycki), Częstochowa, 1988
Srebrzysty żal (piosenki poetyckie), Częstochowa,1990
Suknia rzucona w potok krwi (wiersze), Częstochowa, 1992
Nierozumny diament (wiersze), Częstochowa, 1993
Geometria światła (wiersze), Kraków, 1994
Uśmiech za słowo (wiersze), Kraków, 1996
Martwa natura z pętelką (wiersze), Kraków, 2000
Wiersze wybrane, Bydgoszcz (2003)
Nasz siwulek świat, (wiersze), Bydgoszcz, 2005
Piękno, droga i czas,(wiersze), Bydgoszcz, 2010
Publikacje książkowe (eseje i szkice):
Radość i dyskoteka, Kraków, 1998
Status poety, Bydgoszcz, 2008
Członek Związku Literatów Polskich od 1993 r. Autor około dwustu esejów i recenzji opublikowanych w pismach literackich na terenie kraju, głównie ze współczesnej poezji polskiej. Motto poety zaczerpnięte ze słowa Od autora książki Status poety: „Poeta dzieje się poza władzą, jej nie pragnie, pomny zgubnych jej skutków. Często bywa ,że współczesny świat go śmieszy, napawa trwogą, bowiem ten wciąż obliguje wokół pieniądza, władzy i sławy.”

Janusz Orlikowski: Lalka na drzewie

Pamiętam ją, była rzeczywista. Widziałem z okna mojej pracowni, kuchni. Z czasem spoglądałem na nią każdego dnia. W potarganej, białej sukience, półnaga, między nagimi gałęziami marcowych drzew. Plastikowe ciało zatrzymane w konarach trwało jak potencjał ruchu. Wyglądała niczym „Ludzie na moście” Hiroshige Utagawy, przy czym kierunek był nie poziomy a pionowy – w dół lub w górę. Lalka, imitacja człowieka, która wdrapał się powyżej ziemi.

Janusz Orlikowski: Szukanie ciszy

szukam ciszy
która otwiera dzień
jedną klamką
gdy już
nie staramy uczyć się dobroci
zerkając co za drzwiami
jaki spotka nas skutek

Janusz Orlikowski: Bez odpowiedzi

gdzie gromadzi się zło?
jakie miejsce sprzyja
do powrotu
tego dziwnego zjawiska?
wiersz bezbronnie rozkłada dłonie
i co najwyżej mówi że w nas
myśli zamyśliły się w myślach

Janusz Orlikowski: Złe duchy

martwy marzec – mogą tylko złe duchy
od żołądka po gardło
ból
nie wiadomo dlaczego?
jawi się jaskrawiej
nie stygnie w pióropuszu odchodzącej zimy

Janusz Orlikowski: Doznać dnia

namiętnie puka zegar
w ciszy pot na czole
leki i słowa
poranek dobrej nadziei
naprawiajmy rzeczywistość
szepnął anioł i skrył się;

Janusz Orlikowski: Zdanie - to radość - grunt pod stopami...

zdanie – to radość – grunt pod stopami
cóż może powiedzieć kucharz
który pomieszał przepisy?

Janusz Orlikowski: Opisując czas

czas czyli cierpliwie mijają dni
nie wierzę słowom i czynom zbyt szybkim
krzyk chwili wstydzi się w lamusie
ma sporo z ciszy...

Janusz Orlikowski: Magia

nocą piękno nosi białe skrzydła
a czasem pozostawia je w oknie
tuli się do mnie i postrzega gwiazdę
mówię o nim
godząc nieprzespane godziny
z tak zwanym przemijaniem

Janusz Orlikowski: Taśma

ten głos zapisany na taśmie
wpadnie przez przypadek
w kieszeń starego Sony
zaskoczenie może śmiech
ciekawość będzie dręczyć
skrzypiącą maszynę
pradziadku kto to jest?

Janusz Orlikowski: Dotyk piękna

nie bój się pisać wierszy
w słowach szuka nadzieja
leku na paniczny lęk
wewnątrz ścisk zdobi drogę
póki szturcha cię w ramię
tego nie wypada przeoczyć
za sezon pstrokatego jabłka
postmoderny post

© 1920 – 2017, Związek Literatów Polskich. Wszelkie prawa zastrzeżone.