Czytelnia

Danuta Mucha: Nie po drodze mym listom do nieba...

nie po drodze mym listom do nieba
wieczorami rankami cichymi
zapał moich wyznań mi przebacz
moim słowom pomiędzy innymi

niosę miłość do Ciebie na szyi
sercem potem ją oceń i przebacz
moim słowom pomiędzy innymi
listy rzadko pisze się do nieba

z jaskrawego rąbka nadziei
z zapomnienia jak z mgły
albo z cierpień
piszę listy do nieba
narzekam
ale zawsze możesz go nie spełnić

© 1920 – 2018, Związek Literatów Polskich. Wszelkie prawa zastrzeżone.