Jerzy Fryckowski

Jerzy Fryckowski

JERZY FRYCKOWSKI – urodzony w Gorzowie Wielkopolskim. Wiejski nauczyciel, ale także poeta, satyryk. krytyk literacki, dziennikarz, animator kultury. Tłumaczony na angielski, niemiecki, francuski, litewski, hindi, czeski, serbski i słoweński. Członek Związku Literatów Polskich.
Do tej pory opublikował: Cierpliwość ubogich – Słupsk 1989 Copulum abruptamae – Sieradz 1991, Aleja dusz – Kraków 1992, Nogami do przodu – Włocławek 1994, Gdzie już cicho o mnie – Kraków 1995, Antologia poezji wigilijnej – Warszawa 1995, Zaufać ślepcom – Kraków 1997, Treny – Słupsk 1999, Kroki na suficie – Kraków 2004, Słowa bielsze od śniegu. Antologia poezji wigilijnej – Wrocław 2006, Kiedyś nas uśpią – Słupsk 2007, Między tobą a snem – Kraków 2007, Jestem z Dębnicy – Słupsk 2009, Treny (wydanie rozszerzone) – Kraków 2009.
Przygotował także pierwszą w Polsce antologię wierszy o ojcu, która czeka na wydawcę. Laureat wielu prestiżowych konkursów literackich. Jego wiersze znajdują się w ponad dwustu almanachach i antologiach.

Jerzy Fryckowski: Paczka popularnych

Przepłaciłeś pięciokrotnie
byśmy po każdym obiedzie
zapalili po połowie papierosa w lufce

Tylko połowa dziennie
jakby to było getto
a nie przedmieścia Trójmiasta

Jerzy Fryckowski: Skotawa

Przyjedź do mnie chociaż raz
a pokażę ci strome brzegi Skotawy
to miejsce
gdzie załamał się lód pod moim psem
między drzewami na niebieskich pajęczynach
drga jeszcze mój krzyk
a Budrys odwraca łeb
i podaje łapę z przerębli

Jerzy Fryckowski: Droga do Skarszewa

Pies zabrał mnie na spacer drogą do Skarszewa
tam, gdzie wierzby jak wdowy załamują ręce.
Bunt owocem granatu w krwi mojej dojrzewał,
że nigdy nie przybiegniesz tu w krótkiej sukience.

Pies z nosem tuż przy ziemi tropił zapach zwierząt,
ja stawałem przy sosnach, patrząc jak urosły.
Omijały nas cienie tych, co jeszcze wierzą,
którzy szli do kościoła pożegnać się z postem.

© 1920 – 2017, Związek Literatów Polskich. Wszelkie prawa zastrzeżone.