Zdzisława Jaskulska-Kaczmarek

Zdzisława Kaczmarek

Zdzisława Jaskulska-Kaczmarek urodziła się i wychowała na Kujawach. Jest absolwentką polonistyki /UMK Toruń 1966/. Mieszka we Lwówku Wlkp..
Należy do Poznańskiego Oddziału ZLP, jest członkiem zarządu tego oddziału.
Dotychczas ukazały się następujące książki poetyckie autorki:
”Poznaj gościnę przydrożnego kamienia” 1985
„Gwiazd spadających nie liczę” 1989
„Jak najdalej od siebie” 1992
„Wyjęta z granic cienia” 1993
„Najwierniejszy z nieprzyjaciół” 1993
„W ciszy horyzontu” 1998
„I napijemy się z jednego źródła” 2003
„Ptaki pustych gniazd” 2006
Od roku 2003 wydaje jako Zdzisława Jaskulska Kaczmarek.
Utwory poetyckie Zdzisławy Kaczmarek znajdują się też w wielu wydawnictwach zbiorowych. Wybrane wiersze zostały przetłumaczone na kilka języków europejskich, były drukowane w prasie czeskiej i niemieckiej.
I Nagroda w Ogólnopolskim Konkursie na Książkę Poetycką organizowanym co dwa lata przez ZG ZNP 1995 za tomy- „Wyjęta z granic cienia” i „Najwierniejszy z nieprzyjaciół”. Wyróżnienia MLP w Poznaniu za zbiór „I napijemy się z jednego źródła”-2003 oraz za „Ptaki pustych gniazd” - 2006.
Odznaczona medalem Zasłużony dla Kultury Województwa Wielkopolskiego 2007.

Zdzisława Jaskulska-Kaczmarek: Nikt tak już nie wymówi...

Nikt już tak nie wymówi
mojego imienia
nie ugnie się trawa pod Twoimi stopami
kot nie otrze się o kolana
nie popatrzy w oczy

Zdzisława Jaskulska-Kaczmarek: Znajomy kos jak co dzień...

Znajomy kos jak co dzień
rzeźbił ciszę
jaka bywa tylko o świtaniu

Zdzisława Jaskulska-Kaczmarek: Pogasły światła...

Pogasły światła
zamilkły dzwony
z mrocznej świątyni ciała
wyprowadził się Bóg

Zdzisława Jaskulska-Kaczmarek: I nastał sierpniowy skwar...

I nastał sierpniowy skwar
po mokrym i chłodnym lipcu
wiał suchy wiatr
miało się niby na burzę
ludziom i ptakom brakowało tchu
dojrzewały zboża

Zdzisława Jaskulska-Kaczmarek: Jedne się wygłasza...

Jedne się wygłasza
recytuje
inne mówi się zwyczajnie
jakby to była
rozmowa z bliskimi

Zdzisława Jaskulska-Kaczmarek: Czasoprzestrzeń

Jest taki czas gdy
noc
topi się w płomieniach zorzy

rosa
mgły nad łąkami
ptaków przebudzenia

© 1920 – 2017, Związek Literatów Polskich. Wszelkie prawa zastrzeżone.