Czytelnia

Paweł Kubiak: W kapryszeniu przedwiośnia...

w kapryszeniu przedwiośnia
twój skok niechybny

przyczajona

w słodkim lenistwie
przymrużonych oczu
lepkim świergocie
kasztanowych pąków
spowolnieniu lwicy

ciężki kłos snów
z niebem oczu unosisz

w zaświatach szołochow
dopełnia szaleństwa aksinii

ty
na powrót
polskim niebem płonąc
gałązką jabłoni
wprost ku dłoniom ciążysz

© 1920 – 2018, Związek Literatów Polskich. Wszelkie prawa zastrzeżone.