Czytelnia

Urszula Gierszon: Noc

Skrada się cicho i miękko
wskakuje na kark
owija się wokół szyi
ciemnym ciepłem pieści oczy
w jej czarnej sierści

od czasu do czasu
błyska srebrny cień
spóźnionego samochodu
przez sufit się przelewa
i znika na ścianie
Ona wie że nie istnieje senność
przychodzi do mnie tylko odpoczywać

© 1920 – 2018, Związek Literatów Polskich. Wszelkie prawa zastrzeżone.