Czytelnia

Elżbieta Musiał: Falludża

Falludża. Miasto w trójkącie sunnickim, gdzie najczęściej dochodzi do ataków na wojska USA. Młoda kobieta została wyprowadzona z domu pod nieobecność mężczyzny – podają kolorowe dzienniki - a obok na równie kolorowym zdjęciu grożące niebu pięści mężczyzn, których honor został splamiony.

Nikt nie zna twarzy kobiety
nikt ją o nic nie zapyta
jak wyprowadzona została przez pokojowo
uzbrojonych żołnierzy w pokojowo
prowadzonej wojnie o spokój
w Iraku

Nie jestem kobietą z Falludży
Wyjdę jak co dzień z domu
jakbym wychodziła po chleb
w nicość
brak zasłony na twarzy skutecznie mnie ukrywa
przed ich wzrokiem
patrzę na lśniące buty i ciężkie od wagi spraw teczki
Nikt mnie o nic nie zapyta

Mój Boże
a tak śpiewnie narastało w głowie... Falludża Falludża
i narodzone tak nagle z nieznanych przyczyn
Jeszcze trzy dni temu
falujące słowo
przyzwalało myśleć o sobie
jak o odkrywcy obcego lądu
gdy po długich miesiącach na morzu
poczuło się właśnie na skórze
odciśniętą stopę spieczonej ziemi posmak imbiru
i niewytłumaczalne
Jeszcze trzy dni temu
o Falludży myślałam jak o tytule i miejscu
powieści którą chce się napisać
zanim
Zanim pokazano pięści wyrzucone w niebo
za kobietę której nikt o nic nie zapyta

© 1920 – 2017, Związek Literatów Polskich. Wszelkie prawa zastrzeżone.