Czytelnia

Andrzej Gnarowski: Akt miłosny

Akt miłosny winien stworzyć własną mowę.
Josif Brodski

Akt miłosny w wierszu Gravesa jest martwą
Metaforą. Włókna są napięte jak pręgi światła
On tylko gra na skrzypcach w tym miłosnym chórze
„Na złość umyślnej niedorzeczności czasu”

Skowronek sfrunął i zadziwił świat. Przemknął
Z gałęzi – jego ciało wędrowało w otwartej przestrzeni
Zawołałem i ukrył się w głębi parującej doliny
Tak twoja krew w zapadni mojego serca
Jak w źrenicy oka zastyga nawałnica

Akt miłosny w wierszu Gravesa
Winien stworzyć własną mowę

„Miasto Kobieta Obecność
tu kończy się czas
tu się zaczyna”

© 1920 – 2017, Związek Literatów Polskich. Wszelkie prawa zastrzeżone.