Czytelnia

Andrzej Gnarowski: Nabożna

Gdy klęczysz tak przez całe lata
„Nadzieja w ciemnej grudce – wiosna w drzwiach kościoła”

Kiedy tak klęczysz i jak splótłszy ręce
W ostatni piątek miesiąca i wielką sobotę
Nabożna – z książeczką do nabożeństwa

Aniołowie z gotyckich sklepień wyglądają
Jak ptaszki świętego Franciszka – pełne niepokoju
„Czy też zajmuje cię w tej chwili druga
strona głosu co się od nas odwraca”

Kiedy tak klęczysz – klęczę obok ciebie
„Nasze ciała nie chcą się rozstać”
Słuchamy przydługiej homilii
Księdza katechety. I wychodzimy

Na wielki plac po którym biegają
Trzy kudłate psy. One też chcą pójść
Do nieba psów zawieszonego
„nad najwyższą przepaścią świata”

© 1920 – 2017, Związek Literatów Polskich. Wszelkie prawa zastrzeżone.