Czytelnia

Andrzej Gnarowski: Elegia

Do poetów należy czas
R.M.Rilke

Słucham twojego ciała w widnokręgu nocy
Całym zmęczeniem świata jest to oddychanie
Oddech niezauważalny. Prawie obojętny
Lecz jest w nim ciepło twojego ciała

„Gdy otwierasz oczy pierzchają obrazy”
Tylko w linijkę wiersza wpisać twoje imię

Słucham twojego ciała jak ukrytych źródeł
Czas się nad nami kołysze. Czas jest dla poetów
Tam gdzie ziemia oddechem rozdarta. Gdzie
Żarliwie w niszczeniu ciche krążki gwiazd

Słucham twojego ciała z piętnem niewinności
Kiedy wychodzisz naprzeciw z oceanu nieba
„Na ścianie liścia cień, pęknięcie tynku”
i czas który umiera przed nadejściem jutra

© 1920 – 2017, Związek Literatów Polskich. Wszelkie prawa zastrzeżone.